ebib 
Nr 9/2010 (118), Książki i sztuka. Artykuł
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Katarzyna Kotowska
Biblioteka Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie

Manga - japoński komiks a kultura Zachodu


Komiks – tygiel definicyjny

Kultura starożytnego Dalekiego Wschodu od wieków wywiera niepodważalny wpływ na wszelkie dziedziny życia tzw. ludzi Zachodu. W dobie globalizacji i homogenizacji życia dary wschodnich wybrzeży Azji przeniknęły też do sfery moralizatorsko-rozrywkowej, jaką tworzą rysunkowe bajki-komiksy, za pośrednictwem mangi.

Bajkowa opowieść w sposób masowy zaczęła ukazywać się w postaci opowiadań utworzonych przez połączenie kilku lub więcej obrazków, składających się na jakąś historię. Z reguły obrazki zaopatrywano w tekst narratora lub wypowiedzi postaci. Znakiem rozpoznawczym rysunkowych opowieści jest to, że wypowiedzi postaci pisane są w „dymkach", „balonikach". Cechy te umieszczają mangę w ramach komiksu. A te nie są takie jednoznaczne.

Samo pojęcie „komiks" w encyklopediach i słownikach traktuje się wybiórczo i skrótowo, definicje mogą być też nieaktualne[1]. Brakuje tego hasła w słownikach poświęconych sztuce[2]. W analizach poświęconych sztukom plastycznym komiks bywa pomijany bądź pokazany w kontekście pop-artu, co jest pewnym uproszczeniem. Zaś w opracowaniach dotyczących literatury komiks bywa traktowany bardzo wybiórczo, ale zawsze z perspektywy literackiej. Teoretyk Adam Kulawik stwierdza wręcz stanowczo, że komiks stanowi dziś smutny fenomen kultury[3].

Polski wyraz „komiks" (liczba pojedyncza) pochodzi od angielskiego comics (liczba mnoga), którym określano komiczne i humorystyczne historyjki obrazkowe, ukazujące się na łamach prasy amerykańskiej od końca XIX w. Drukowane były jako wieloodcinkowe serie w formie paska (strip) i składały się z następujących po sobie sekwencji kilku rysunków. Połączenie angielsko-amerykańskich wyrazów comic (komiczny) i strip dało w efekcie dzisiejszą nazwę comics (komiczny pasek). To z pewnością jest obecnie ograniczeniem dla wielu rodzajów i gatunków oraz tematów literackich współczesnego komiksu[4].

Powinowactw sztuk, które można odnaleźć w komiksie jest kilka: należy on do sztuk plastycznych ze względu na materiał, formę, jaką wykorzystuje, czyli obraz. Przynależąc do sztuk narracyjnych, zdaniem znawcy rynku wydawnictw komiksowych, Tomasza Kołodziejczaka, komiks jest bardziej pokrewny filmowi i literaturze niż malarstwu, choć cały czas korzysta z narzędzi sztuk plastycznych[5]. Powstaje w rytmie i rygorze opowiadania historii i niezależnie, jak dziwne będą to historie, to w swojej podstawowej formie i tak jest sztuką, która opowiada fabuły. Tworzy je za pomocą mieszanki tekstu i obrazu. Używa symboli myśli (pismo) i ikony (zatrzymany w bezruchu kadr).

Komiks to twór XIX w. Odegrał początkowo dużą rolę kulturotwórczą: przeznaczony był dla analfabetów i półanalfabetów, obcokrajowców szukających w Stanach Zjednoczonych zarobku. Był więc specyficznym elementarzem, później jednak upowszechnił się, znalazł odbiorcę dziecięcego i młodzieżowego. Krytyka zainteresowała się komiksem w latach 60. XX wieku, w epoce pop-artu, który komiks dosłownie wykorzystywał, m.in. Andy Warhol (Dick Tracy, 1969), Roy Lichtenstein (Dziewczyna przy pianinie, 1962) czy Mel Ramos (Batmobile, 1962), którzy wprowadzili bohaterów komiksowych i odpowiednią manierę rysunkową do galerii oraz muzeów[6]. Od tej chwili kultura masowa zaczęła być traktowana jako forma sztuki. Wcześniej wśród opinii krytyków notorycznie pojawiało się stwierdzenie, że komiks jest czymś gorszym i nie potrafi przekazać głębszych treści.

Na obszarze wschodniej Azji, ciągnącym się wzdłuż wybrzeży Pacyfiku, forma moralizatorskiego opowiadania była i jest niezwykle popularna. Twórczość Dalekiego Wschodu, najludniejszego regionu świata, dotyczy głównie takich krajów jak: Japonia, Korea Południowa, Korea Północna, Republika Chińska (Tajwan) oraz wschodnie tereny Chińskiej Republiki Ludowej. Bajki Dalekiego Wschodu przenoszą czytelnika w świat bogów, smoków, zjaw, mądrych cesarzy i okrutnych chanów. Są próbą odpowiedzi na zagadkę istnienia i logicznego porządku świata. Baśnie i bajki, osnute wokół motywów i skutków ludzkich zachowań, ukazują przyszłym pokoleniom całą mądrość życia i niezmienność praw przyrody. W przypowieściach czytelnik odkrywa uniwersalne wzory zachowań. Poprzez baśniową tematykę i znakomity język, bajkowe opowieści są dla czytelników doskonałym wstępem do poznania i zrozumienia oryginalnej kultury Dalekiego Wschodu.

Manga – od wyrafinowanego zwoju do komiksu dla mas

Tak jak większość ludzkiej twórczości, także Daleki Wschód, wszelkie opowieści utrwalał na skałach, ścianach grot czy naczyniach (najstarsze pochodzą z końca VII w.)[7]. Posiadały one najczęściej aspekt religijny, ale zdarzały się również obrazy o charakterze karykaturalnym i rozrywkowym przeznaczeniu. W kolejnych stuleciach, kiedy to malarstwo japońskie zaczęło odzwierciedlać życie dworu, rywalizujący ze sobą artyści tworzyli iluminowane zwoje emakimono[8], zwane w skrócie emaki, pochodzące z VIII w.[9]. Zwoje, początkowo tworzone w Chinach, później zaadaptowane przez Japończyków do ich kanonów estetycznych, są inspiracją do dziś. Zarówno Chińczycy, jak i Japończycy nie zamykali perspektywy w jednym kadrze, lecz ją zwielokrotniali, dając iluzję obserwatora z zewnątrz, tak jak czyni to się obecnie za pomocą obiektywu aparatu.

Większość zwojów ilustrowała sceny religijne i literackie. Liczne były jednak zwoje prezentujące świat nadprzyrodzony oraz yōkai, dobre i złe stwory występujące w literaturze japońskiej od czasów starożytnych. Na początku yōkai stanowiły uosobienie oni, odpowiedników europejskich demonów i tengu – diabłów oraz lisów i węży, którym przypisywano rozmaite magiczne zdolności. Pierwsze yōkai ukazały się w XII w.[10]. Do XVII w. emaki traktowano jak skarb. Sytuacja zmieniła się w epoce Edo, kiedy to nastąpił rozwój działalności wydawniczej.

W epoce błyskawicznego rozwoju miasta-fortecy Edo (dzisiejsze Tokio) drukowano dwa rodzaje dzieł: shomotsu, czyli książki-poradniki, oraz książki rozrywkowe, do których zaliczano drzeworyty[11]. Dostarczały one rozrywki przede wszystkim dzieciom: zachęcały do odnajdywania postaci z parodii lub karykatur, które były na nich przedstawione w celu rozwiązania rebusu. Pierwotnie były uznane za ubogie w wartości estetyczne i produkowane dla masowego odbiorcy.

Drzeworyt japoński był pierwszym etapem narodzin współczesnej mangi[12]. Ostatecznie narodziny mangi, czyli japońskiego komiksu bądź historyjki w obrazkach, w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, stały się możliwe dopiero po zarzuceniu polityki izolacjonizmu i otwarciu się Japonii na Zachód, na przełomie XIX/XX w.[13]. Ta nowa sytuacja oznaczała ważne zmiany we wszystkich dziedzinach życia, również w sferze kultury. Intelektualiści japońscy musieli w przyspieszonym tempie przyswoić sobie nowożytną kulturę Zachodu oraz podjąć wysiłek zapoznania Europy z kulturą własną. Tworzyło to szczególną atmosferę, w której twórcy japońscy na nowo poszukiwali swojej tożsamości. W konfrontacji z zaawansowaną filozofią Zachodu japońscy teoretycy doszli do wniosku, że kulturę japońską cechuje swoisty nadmiar estetyki, gdyż przenikała ona każdą sferę życia. Powstała wówczas potrzeba oddania tej specyfiki kultury japońskiej w pojęciach zrozumiałych dla Europejczyków[14].

W latach 20. ubiegłego stulecia zaczęły powstawać pierwsze mangi, jednakże rozkwit japońskiej twórczości komiksowej przypada na okres odzyskania pełnej swobody politycznej (1951 rok – zniesienie okupacji amerykańskiej). Większość wydawanych wówczas tytułów powielała wzorce zachodnie, tworząc japońskie odpowiedniki postaci popularnych w Stanach Zjednoczonych i Europie[15].

Intensywny rozwój rysunkowych historyjek, mangi, był jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk w powojennej kulturze masowej. W Stanach Zjednoczonych popularność drukowanych komiksów stopniowo spadała, począwszy od lat 50. XX w., ze względu na konkurencję ze strony telewizji. Jednak w Japonii, która, tak jak Stany Zjednoczone, należała do krajów z największą liczbą odbiorników telewizyjnych na świecie, komiks fabularny przeżywał w tym samym czasie prawdziwy boom, a w 1980 r. komiksy stanowiły 27% japońskiej produkcji wydawniczej – czyli drukowano je w łącznym nakładzie 1,8 miliarda egzemplarzy[16].

Jeśli chodzi o tematy i typy bohaterów, japoński komiks ma wiele form. Gatunki charakterystyczne dla komiksu japońskiego i pojawiające się w nim najczęściej to:

  • bishōjo – jap. „piękna dziewczyna", opowieść, w której ważną rolę odgrywają piękne dziewczyny, np. Mahoromatic, The Melancholy of Haruhi Suzumiya;
  • bishōnen – jap. „piękny chłopak", analogicznie jak wyżej, bohaterami są piękni chłopcy, np. Tajemnica przeszłości;
  • ecchi – manga o podtekstach erotycznych, niewybrednym humorze erotycznym, jakkolwiek bez pokazywania stosunków płciowych, np. Chobits, Green Green;
  • hentai – jap. „zboczeniec", mangi erotyczne i pornograficzne. W Japonii termin nie jest stosowany, a samo słowo jest odbierane negatywnie. Przykładem takiej mangi jest Chōjin densetsu Urotsukidōji. W ramach gatunku hentai można wyodrębnić rodzaje:
    • yaoi – erotyczne bądź romantyczne anime gejowskie,
    • yuri – erotyczne bądź romantyczne anime lesbijskie,
    • shōtacon lub shōtakon – od shōtaro complex, erotyczne anime z młodymi chłopcami,
    • lolicon lub rorikon – od lolita complex, erotyczne anime z młodymi dziewczętami;
  • mahō shōjo (magical girls) – manga o nastoletnich bohaterkach, posiadających nadprzyrodzone moce, np. Sailor Moon (Czarodziejki z Księżyca);
  • mahō shōnen (magical boys) – odpowiednik mahō shōjo z chłopcami, np. D.N.Angel;
  • mecha – mangi, w których bohaterami są wielkie roboty lub humanoidy, np. Neon Genesis Evangelion;
  • moe – anime lub manga zawierające postaci bardzo zuchwałe lub słodkie np. Lucky Star; seinen – historyjki przeznaczone dla starszej młodzieży, np. V;
  • sentai, super sentai – jap. „walcząca drużyna", anime, które wśród głównych postaci zawiera drużynę superbohaterów, np. Shinesman, Tensou Sentai Goseiger (amerykańska wersja anime to Power Rangers);
  • shōjo – jap. „młoda panienka" lub „mała dziewczynka", anime przeznaczone dla dziewczyn, np. Gakuen Alice;
  • shōnen – jap. „chłopiec", anime przeznaczone dla chłopców, np. Dragon Ball, Naruto, Bleach;
  • shōjo-ai – jap. „dziewczęca miłość", anime o romansach między żeńskimi postaciami, np. Rewolucjonistka Utena, termin nie obowiązuje w Japonii, utworzony został na Zachodzie na wzór shōnen-ai, aby odróżnić lesbijski romans od erotyki;
  • shōnen-ai (lub BL, boys love) – jap. „chłopięca miłość", anime o romansach między męskimi postaciami, np. Gravitation, Ai no kusabi: Miłość na uwięzi[17].

Wymienione powyżej gatunki i rodzaje mang łączą się nierozerwalnie z powstałymi na ich podstawie filmami animowanymi – anime. Dlatego nazwy gatunków mang funkcjonują zamiennie z nazwami gatunków anime. Oprócz grupy mang gatunku hentai oraz josei, shōjo-ai i shōnen-a, pozostałe gatunki odzwierciedlają tezę rozwoju bajki. Posiadają morał i propagują najczęściej pozytywny kościec moralny i etyczny (Naruto, Sailor Moon – przyjaźń i dążenie do spełnienia marzeń, lecz nie za wszelką cenę, Ruchomy zamek Hauru – sprawiedliwość i poszanowanie prawdy, Fullmetal Alchemist[18] – miłość braterska, rodzina jako najwyższa wartość). Pojawiają się w nich stwory z bajek, baśni i legend, m.in. smoki, bijuu (demony) czy shinigani (personifikacje śmierci w kulturze japońskiej). Podgatunek mecha charakteryzuje się umieszczonymi w fabule postaciami robotów, co stanowi znamię ewolucji klasycznej bajki, w której występują spersonifikowane zwierzęta i przedmioty[19].

Na kształt i kierunek rozwoju komiksu w Japonii decydujący wpływ wywarła twórczość Osamu Tezuki (1928–1989), nazywanego „Japońskim Disneyem" oraz „bogiem mangi"[20]. Debiutował w 1946 r. krótką rysunkową historyjką zatytułowaną Machan no nikkicho na łamach pisma dla dzieci „Mainichi Shogakusei Shinbun". Kolejne mangi przysporzyły mu sławy i wielu czytelników. Tezuka zapoczątkował charakterystyczny dla Japończyków sposób rysowania postaci (ogromne oczy, lekko zaznaczone usta) i kompozycji kadrów na stronie opartej na technikach filmowych (np. zbliżenie, oddalenie, nakładanie obrazów i montaż). Na łączny dorobek tego rysownika składa się około 600 tytułów zawartych w 400 tomach, a bogactwo podejmowanej w nich tematyki zdumiewa i dziś[21]. Tworzył on historyjki przygodowe (Shin Takarajimd), mangi z pogranicza science fiction (np. Metropolis, której animowana wersja dostępna jest również w Polsce) czy bajki zwierzęcej (Jangu-ru taitei). Jest autorem bardzo popularnego na świecie filmu animowanego o humanoidalnym robocie Tetsuwan Atomu, znanego w USA jako Astro Boy, opartego na komiksie własnego autorstwa, oraz mangi Ribon no kishi – jednej z pierwszych publikacji przeznaczonych głównie dla dziewcząt. Osamu Tezuka ma na swoim koncie także liczne komiksy dla dojrzałego odbiorcy, jak opowieść o tajemniczym chirurgu, który w zamian za wysokie honoraria podejmuje się wykonania najbardziej niebezpiecznych zabiegów – Black Jack (publikowaną we fragmentach w Polsce)[22]. Wypada wspomnieć, że O. Tezuka był pierwszym Japończykiem, który parając się rysowaniem i wydawaniem mang, odniósł sukces w tworzeniu filmów animowanych (np. Senya Ichiya Monogatari), rozpoczynając w ten sposób charakterystyczny dla japońskich produkcji związek komiksu z anime.

Ewolucja medialna: anime, kino, komórka

Komiks jest tym szczególnym medium, które pozwala na współistnienie i wzajemne przenikanie się tekstu z obrazem. Integralną częścią bajkowego rynku Dalekiego Wschodu jest więc anime, powstające często jednocześnie wraz ze swoim mangowym odpowiednikiem (obrazki z mang wprawiane są w ruch tworząc anime). Terminem anime w Japonii określa się wszystkie filmy i seriale animowane, bez względu na kraj ich pochodzenia. Poza Japonią słowo anime służy wyłącznie do określenia japońskiej animacji[23].

W przeciwieństwie do japońskiej mangi, czyli historyjki w obrazkach, zakorzenionej w wiekowych tradycjach Japonii – emakach i drzeworytach, anime jest najczystszym produktem międzynarodowej ery.

Historia japońskiej animacji sięga początków XX w., kiedy to japońscy filmowcy eksperymentowali z technikami animacji znanymi we Francji, Niemczech, Stanach Zjednoczonych i Rosji. Jednak prawdziwy boom anime z Dalekiego Wschodu nastąpił w latach 60. za sprawą powojennego medialnego rozkwitu Japonii. Anime szybko stało się najbardziej nowatorskim wyrazem międzynarodowej kultury wideo. Wczesna telewizyjna seria anime taka jak Astro Boy (1963) Osamu Tezuki zawierała dużo wizualnej inspiracji kreskówkami Disneya i Warner Brothers. We wczesnych latach 70., anime zaczęło rozwijać swój własny unikalny styl[24]. W połowie lat 80. tworzyło już mieszankę: kultury japońskiej mangi, fantastyki naukowej i animacji Stanów Zjednoczonych, europejskiego teatru i technik redagowania. W latach 80. japońskie studia filmowe produkowały około 400 różnych seriali dla stacji telewizyjnych na całym świecie, a we wczesnych latach 90. również około 100 pełnometrażowych filmów animowanych rocznie[25]. Przełomowym filmem anime był wyprodukowany w 1988 r. Akira autorstwa Katsuhiro Ôtomo, który zaprezentował widzowi zachodniemu złożone, apokaliptyczne wizje, charakterystyczne dla większości japońskich animacji. Obecnie anime stało się jedną z dźwigni globalnego medialnego przemysłu.

Materią do powstania anime jest narysowana wcześniej manga. Formalnie przetransponowanie papierowego komiksu na film animowany nie nastręcza większych trudności. Jednak czytelnicy mang spostrzegą różnice w przedstawieniu fabuły, gdyż w formie papierowej jest ona podzielona na tzw. chapters (rozdziały), zaś w odcinkach serii animowanych ukazujących się w telewizji podział ten zanika i możliwe, że odbiega od swojego pierwowzoru. Niejednokrotnie popularność anime zmusza do rozbudowywania akcji, obligując niejako jego twórców do „nadprodukcji", którą określa się mianem fillera lub sidle story[26].

Do przykładów mang przetransponowanych na anime, które znajdują się na szczytach światowych rankingów należą:

  • One Piece (manga: 1997, anime: 1999). Twórca: Eiichiro Oda. Gatunek: przygodowy, shōnen;
  • Naruto (manga: 1999, anime: 2002). Twórca: Masashi Kishimoto. Gatunek: shōnen;
  • Bleach (manga: 2001, anime: 2004). Twórca: Tite Kubo. Gatunek: shōnen, fantasy.



Rys. 1. One Piece screen [on-line]. Dostępny w World Wide Web:
http://www.fanpop.com/spots/one-piece/images/2484341/title/one-piece-wallpaper
[dostęp 29.11.2010 r.].



Rys. 2. Naruto screen [on-line]. Dostępny World Wide Web: http://www.animerat.zafriko.pl/kat/naruto
[dostęp 30.11.2010 r.].



Rys. 3. Bleach screen [on-line]. Dostępny World Wide Web:
http://www.bleachedichigo.com/bleach-movies/
[dostęp 30.11.2010 r.].

Wymienione wyżej mangi-anime opublikowało wydawnictwo Shueisha w japońskim tygodniku „Shōnen Jump". Ponadto warto zwrócić uwagę, że mieszczą się one w gatunkowych ramach bajki: są opowieścią, często z dozą charakterystycznego dalekowschodniego humoru, posiadają pozytywne przesłanie (przyjaźń, wiara w siebie, walka ze złem) i kultywują pozytywne wartości. Występują w nich postaci zwierzęce: One Piece – owady i leśne zwierzęta, Naruto – demoniczny lis, mówiący pies, zaś przedmioty ożywają lub ludzie nabywają cech materii: Bleach – miecz ścinający dusze (Zanpakutō), One Piece – właściwości diabelskiego owocu Gomu Gomu.

Jednak fakt, że bajki powstały na Dalekim Wschodzie determinuje także zawarte w nich treści. Pojęcie „bajka magiczna", rosyjskiego badacza bajek Władymira Proppa[27], jest tu idealnym terminem do scharakteryzowania tych bajkowych przestrzeni przepełnionych postaciami z wierzeń i otwartym podejściem do spraw życia i śmierci w kulturze Azji Wschodniej. Wszechobecne i nienapełniające strachem postaci demonów czy sama śmierć są tu stałym i akceptowanym elementem życia, a zatem też fabuły mang i anime. Zachodniego czytelnika może zadziwić niejednokrotnie inne postrzeganie tych samych postaci pochodzących z dziecięcych opowieści, jak chociażby smoki, które w kulturze europejskiej napawają strachem, a w kulturze Dalekiego Wschodu budzą sympatię i podziw. Przekonanie Japończyków, że człowiek jest z natury dobry, które odcisnęło się na sposobie konstruowania postaci przynależących do świata bajek, filmu i komiksu, wpływa decydująco na treść bajek Dalekiego Wschodu.

Najlepsze mangi przeniesiono do kinowych sal. Tak stało się z bohaterką filmu animowanego Hayo Miyazakiegi pt. Księżniczka Mononoke (premiera w 1997 r.). Film opowiada o konflikcie między strażnikami lasu (wszelkiego rodzaju duchy, bóstwa i zwierzęta) a ludźmi niszczącymi przyrodę z powodów ekonomicznych. Ewolucja formy doszła do takiego momentu, w którym bajka wkrada się już we wszystkie formy przekazu. Wzorcowym przykładem jest Bleach, który to od kwietnia 2004 r. nadawany jest w formie audycji radiowej stworzonej przez Radio Oosaka. Bleach doczekał się również wersji musicalowej np. Rock Musical Bleach z 2005 r. Tworzone są ponadto komputerowe gry na podstawie najpopularniejszych anime.

Wzrost popularności mang i anime zaznaczył swoją obecność również w przemyśle kinowym na całym świecie. W latach 60. uznanie zdobył Sanpei Shirato dzięki Wojennym kronikom ninja (jap. Ninja-Bugei-chou), opisującym historię XVI-wiecznego wojownika i przywódcy chłopskiej rewolty, która stała się potem podstawą dla filmu. Początek XXI w. przyniósł filmową adaptację znanej japońskiej serii mang i anime Dragon Ball, zrealizowaną w Stanach Zjednoczonych przez koncern 20th Century Fox. Film opowiada o Son Goku i jego zadaniu znalezienia mistycznych Smoczych Kul. Produkcja filmu rozpoczęła się w 2002 r. W Polsce film miał swoją premierę w kwietniu 2009 r. Swoiste novum na rynku mang/anime stanowi zaistnienie tych form w Internecie. Dane statystyczne z 2006 r. podają, iż od tego właśnie roku nastąpił znaczny rozwój internetowej sprzedaży mang (m.in. na telefony komórkowe), która przyniosła ponad trzy miliardy jenów zysku[28].

Rynek mangi w Polsce

Historia dalekowschodnich bajek w Polsce nie jest zbyt odległa, sięga połowy lat 90., kiedy to na naszym rynku wydawniczym pojawiły się pierwsze mangi (opowieści obrazkowe z Japonii). Znacznie wcześniej, bo już w latach 80., dotarły do nas anime, czyli filmy animowane. Mimo przeszło 10-letniej obecności w Polsce manga jest wciąż zjawiskiem mało znanym, a przez to budzącym liczne kontrowersje. Tytuły dostępne w Polsce, wśród których znajdują się: opowieści komiksowe dla dziewcząt (Fuyumi Soryo: Mars), kryminały (Sato Fumiya i Kanari Yozaburo: Zapiski detektywa Kindaichi), science fiction (Satoshi Urushihara: Chirality), historyjki obrazkowe dla dzieci o popularnych „kieszonkowych potworach" (Hi-denori Kusaka, Mato: Pokemon Adventures) itp.[29].

Bazując na różnicach kulturalnych między cywilizacją Dalekiego Wschodu a europejskimi tradycjami, nasuwa się pytanie, czy manga ma szanse rozwinąć się w Polsce. Pocieszającym jest fakt, że tak jak przez wieki ludzie Zachodu fascynowali się cywilizacją i filozofią orientu, tak dorobek amerykańskich i europejskich osiągnięć kulturowych przenika do bajki Dalekiego Wschodu. Owe przeobrażanie się formy i treści mang/anime przybliża do odpowiedzi twierdzącej na pytanie: czy japoński komiks zdobędzie w naszym kraju taką popularność jak w macierzystym kraju czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie można mówić o wielkim komercyjnym przemyśle.

Dyfuzor kultury – ekspansja rynku mangi na Zachodzie

Komiks przeszedł następującą drogę: od prostej rekonstrukcji rzeczywistości do używania bardzo zaawansowanych technik plastycznych i wyrafinowanego sposobu łączenia obrazu z tekstem. Kiedyś to był dymek albo podpis pod ilustracją – obecnie tekst wchodzi w grafikę, a czasem w ogóle go nie ma (komiks niemy)[30].

Manga jest wszędzie, stanowi nieodłączny element japońskiej kultury narodowej. Do powstania japońskiego komiksu przyczyniła się właśnie manga, ale nie tylko. Znaczny wpływ miały zachodnie rysunki satyryczne (japońska wersja brytyjskiego pisma „Punch" – 1862 r.). Nie należy zapominać o postaci Osamu Tezuki i zapoczątkowanej przez niego modzie na przenoszenie mangi w świat animacji. Odtąd wydawcy zaczęli traktować mangę jako czysty produkt, kontrolując całkowicie jego realizację. Dzięki temu mangę czytają w Japonii wszyscy, od biznesmenów po gospodynie domowe, czego skutkiem jest fakt, iż obecnie w Japonii ukazuje się około 260 tytułów mang (kwartalniki, miesięczniki, tygodniki), czyli 40% rynku wydawniczego[31].

Odbiorcom z Europy czy Stanów Zjednoczonych mangi ukazują odmienność spojrzenia, tematy przyjęte za niecenzuralne lub kontrowersyjne. Powodem jest inna skala wartości estetycznych i kulturowych, choć ta nadal fascynuje wielbicieli orientu. Dowodem uznania dla japońskiej estetyki jest Złoty Niedźwiedź na Festiwalu Filmowym w Berlinie (2002) oraz Oscar w Stanach Zjednoczonych dla najlepszego filmu animowanego 2002 r., czyli dzieła Hayao Miyazaki’ego W krainie bogów. Jednak już od końca lat 70. XX w. manga powoli zaczynała opuszczać japońskie granice, migrując do wielkiego sąsiada po drugiej stronie Pacyfiku. Począwszy od lat 60. amerykańskie sieci telewizji kablowej kupowały japońskie produkcje animowane ze względu na egzotyczność tematów i niską cenę, w porównaniu z produkcjami rodzimymi. W latach 80. pojawiły się już amerykańskie komiksy inspirowane stylem graficznym mangi[32].

W Europie manga została spopularyzowana w połowie lat 80. XX w. przez angielski import amerykańskich produktów. Jednak szybciej niż komiks dotarło tu anime, popularyzowane za pomocą kaset wideo. Pierwszym tytułem mangowym wydawanym po francusku na fali popularności siostrzanych anime był Akira Katsuhiro Otomo.

Ostatnie przemiany kulturowe, przenikanie kultury wysokiej z niską i nobilitacja kiczu w sztuce cywilizacji Zachodu sprawiają, że produkcjom japońskim wróży się coraz lepszą przyszłość na skalę ogólnoświatową[33]. Coraz więcej muzyków i twórców filmowych w swoich dziełach odnosi się do mangi, aby dodać im atrakcyjności i być trendy. Można tu wspomnieć chociażby film Matrix Andy’ego i Larry’ego Wachowskich czy równie kultowe dzieło kinowego postmodernisty, Quentina Tarantino, Kill Bill. Choć manga jest inna, przesiąknięta duchem Wschodu, i tak kusi potencjalnych ciekawskich odbiorców właśnie tym, co jest nieadekwatne do naszego modelu kultury (akceptacją ciągłej walki w życiu, mniejszości seksualnych czy oswojeniem tematu śmierci). Oby ten czar nadal trwał.

Przypisy

[1] KOPALIŃSKI, W. Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych. Wyd. 32. Warszawa: Muza, 2005, s. 79; por. KALISIEWICZ, D. (red.). Nowa encyklopedia powszechna PWN. T. 3. Warszawa: PWN, 1997, s. 428.

[2] DULEWICZ, A. (red.). Sztuka świata. Leksykon. T. 12. Warszawa: Arkady, 1998.

[3] KULAWIK, A. Poetyka: wstęp do teorii dzieła literackiego. Kraków: Wydaw. Antykwa, 1997, s. 355.

[4] TOEPLITZ, K. T. Sztuka komiksu: próba definicji nowego gatunku artystycznego. Warszawa: Czytelnik, 1985, s. 7–8.

[5] KOŁODZIEJCZAK, T. Nie-zła sztuka dla chłopców. Fronda 2007, nr 42, s. 156.

[6] KURC, B. Komiks: zmieniający się gatunek. Odra 2004, nr 7/8, s. 88.

[7] KOYAMA-RICHARD, B. Manga: 1000 lat historii, Warszawa: PWN, 2008, s. 9.

[8] Emakimono (e – obraz, maku – zwijać, mono – rzecz) uznaje się za praformę japońskiej książki. Patrz w: SZAFRAŃSKA, M. Manga – komiks z Dalekiego Wschodu. Acta Universitatis Wratislaviensis. Literatura i Kultura Popularna 2006, T. XIII, s. 149.

[9] Ilustracje i tekst literacki są umieszczone na podłużnym pasie papieru lub podklejanym papierem jedwabiu o szerokości ok. 30–39 cm i długości ok. 700–1200 cm; Patrz w: ROMANOWICZ, B. (red.). Manga-Manggha-manga. Komiksowość i animacja w sztuce japońskiej (katalog wystawy: Kraków 18 stycznia – 18 marca 2001 r.). Kraków: Wydaw. Muzeum Narodowe w Krakowie 2001, s. 17.

[10] KOYAMA-RICHARD, B. dz. cyt., s. 11.

[11] Tamże, s. 41–42.

[12] Słowo „manga” stworzył w XIX w. geniusz drzeworytu Katsuhika Hokusai dla określenia zbiorów rysunków przeznaczonych dla jego uczniów i miłośników. Wyraz złożony z ideogramów Man (wykonane szybko i lekko) i Ga (rysunek) był używany przez wielu ówczesnych artystów w odniesieniu do tego rodzaju rysunków zanim w XX w. zaczął oznaczać „komiks”. Definicja, jaką podaje słownik języka japońskiego Kōjien’a posiada trzy znaczenia: 1) rysunek prosty, humorystyczny i przesadzony, 2) karykatura lub satyra społeczna, 3) seria obrazków tworzących. Patrz: Tamże, s. 7.

[13] JINGUH, T. Japan. W: International Companion Encyclopedia of Children's Literature, London: Routledge, 1996, s. 837.

[14] WILKOSZEWSKA, K. (red.). Estetyka japońska: antologia, T. 3. Estetyka życia i piękno umierania. Kraków: Towarzystwo Autorów i Wydawców Prac Naukowych Universitas, 2005, s. 8.

[15] MUSIAŁKOWSKI, P., NOWAKOWSKI, W. Po „wszystkim, co mangowe” podróży część pierwsza. Kompendium kawami 1999, nr 1, s. 16–17.

[16] VARLEY, P. Kultura japońska, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2006, s. 337.

[17] Podział na podstawie przeglądu stron tematycznych dotyczących mangi i anime: http://www.manga.pl, http://manga.tanuki.pl, http://anime.com.pl [dostęp 25.11.2010 r.].

[18] Od czasu, kiedy stacja TV Cartoon Network zaczęła nadawanie Fullmetal Alchemist w 2004 r., anime ta znajduje się na szczytach amerykańskich rankingów popularności japońskich mang publikowanych na łamach US Today. Oprócz zainteresowania samą mangą wzrosło także zaciekawienie magią i średniowieczną alchemią. Patrz w: DRAZEN, P. Spinning Anime into Gold. Animation Magazine 2005, nr 8, s. 28–29.

[19] Ciekawą ewolucję gatunku mecha przedstawił amerykański badacz japońskiej literatury oraz literatury porównawczej, Christopher A. Bolton, traktując bohaterów mecha, czyli roboty, humanoidy lub mechaniczne ciała, jako etap rozwoju tradycyjnego japońskiego teatru marionetek (Bunraku). Patrz w: BOLTON, Ch. A. From Wooden Cyborgs to Celluloid Souls: Mechanical Bodies in Anime and Japanese Puppet Theater. Positions: East Asia Cultures Critique 2002, Vol. 10, nr 3, s. 729771.

[20] MUSIAŁKOWSKI, P., NOWAKOWSKI, W. dz. cyt., s. 17.

[21] WATANUKI A. i K. Tezuka Osamu. Humanizm i manga. Mangamix 2002, nr 6, s. 81.

[22] SZAFRAŃSKA, M. dz. cyt., s. 151–152.

[23] Anime – ang. animatio – animacja; istnieje także teoria, że termin anime pochodzi od francuskiego słowa animé (animowany) lub les dessins animés (animowane obrazy). Obie formy – pierwotna animeshōn i skrócona anime – są rozpoznawane przez Japończyków. Patrz W: AnimeMetro.com - Your Portal To The World Of Anime [on-line]. Dostępny w World Wide Web: http://www.animemetro.com/control.cfm?ID=232 [dostęp 14.11.2010 r.].

[24] REDMOND, D. Anime and East Asian Culture: Neon Genesis Evangelion. Quarterly Review of Film and Video 2007 nr 24, s. 183.

[25] WELLS, P. Animacja, Warszawa: PWN, 2009, s. 91.

[26] Filler – słowo odnosi się do odcinka anime lub całego wątku, który nie został stworzony przez autora mangi, na której podstawie wydano anime. Filler używa się zamiennie z terminem Side Story, oznaczającego wątek poboczny. Historia umiejscowiona zostaje w realiach danego tytułu, opowiada o losach bohaterów drugoplanowych, ewentualnie wprowadza dodatkowe postacie. Patrz W: Słownik Mangi i Anime. Lau & Suzume. Magazyn Arigato: Azjatycki Komiks i Animacja [on-line]. Dostępny w World Wide Web: http://magazyn-arigato.com.pl/index.php?p=c_tekst&id=a49e0efec15528 [dostęp 20.11.2010 r.].

[27] Bajka magiczna, zdaniem Władymira Proppa, to najwspanialsza odmiana ludowej prozy artystycznej, przenikniętej wzniosłymi ideami i dążeniem do najwyższych wartości. Patrz w: PROPP, W. dz. cyt., s. 87.

[28] VALASKIVI, K. Mapping Media and Communication Research: Japan. Helsinki: Communication Research Center University of Helsinki, 2007, s. 11,15,74.

[29] SZAFRAŃSKA, M. dz. cyt., s. 158.

[30] KURC, B. Komiks - opowiadanie obrazem, Łódź: Wydawnictwo „Piątek Trzynastego”, 2003, s. 83–88.

[31] Tamże, s. 78.

[32] MATERNE, A. Manga japońska jako przejaw zderzenia kultur. Pedagogika Społeczna 2007, nr 1, s. 98–100.

[33] MAZURKIEWICZ, A. Plansze najgorsze: kicz komiksu a kicz w komiksach. W: Komiks a problem kiczu. 9. Sympozjum Komiksologiczne. Łódź: Wydaw. ŁDK – Łódzki Dom Kultury, 2009.

 Początek strony



Manga - japoński komiks a kultura Zachodu / Katarzyna Kotowska blog comments powered by Disqus